Witamy na Opieprzu!

Ogłoszenia z dnia 29.04.2016

Do zakładki "kolejka" oraz "regulamin dla zgłaszających się" został dodany nowy punkt. Prosimy się z nim zapoznać.

Zapraszamy do wzięcia udziału w rekrutacji!


czwartek, 4 czerwca 2009

(104) cichoszaaa



cichoszaaa.blog.onet.pl

Ocenia : Queen Julie

Pierwsze wrażenie : 7 / 10

Adres - tłumaczyć nie trzeba. Krótko, wymownie, jednocześnie z oryginalnością. Przyznam, że widząc ten adres w kolejce sądziłam, że będzie to blog jakiejś niedorozwiniętej początkującej nastolatki, ale nie. To blog szesnastolatki mającej własne spojrzenie na świat. Oryginalny, a jednocześnie nieco zbyt... Może inaczej - nastolatek, które starają się być indywidualistkami jest wiele, takich blogów, pamiętników o mrocznym klimacie także. U ciebie widać ten bunt, osobowość i wreszcie, pazur! Tylko żebym się nie przeliczyła, oby się czymś wyróżnił i wyrażał prawdziwą ciebie, a nie słodką dziewczynę udającą indywidualność. Bo wtedy to nie ma sensu. Nie spodobało mi się zdjęcie Keiry, nie bardzo wiem po co zostało dodane. Jako niedościgniony wzór? Aczkolwiek muszę przyznać, że kolorystycznie wszystko do siebie pasuje i nie gryzie się. Nie lubię wklejania zdjęć osób znanych na blogi, gdyż kojarzy mi się to jednoznacznie z blogami słodkich dziewczynek czy blogów o plotkach.
Co do kategorii, to poczekajmy na coś więcej o muzyce, a także coś, co podlegałoby kategorii "Dziewczyny". Mroczy klimat mi pasuje. Nagłówek ... o tym poniżej. Tylko układ mi się nie podoba, jest długi, a z prawej strony jest sporo informacji, aczkolwiek pisanych maciupeńką czcionką, co nie wywołało aprobaty u mnie. Archiwum - nie popieram. Szeroka lista jest o wiele bardziej przydatna, zajmuje mniej miejsca, a dzięki temu blog nie rozciąga się w nieskończoność. Konkurs fotograficzny i obrazek mężczyzny. Nie rozumiem - to jest zdjęcie na konkurs, nagroda, czy po prostu byle kto? Nie rozpoznaję twarzy, czy powinnam? Tak więc zrezygnowałabym z tylu ramek. Pochwalę małą animację pod szeroką listą - słodka, ale tak pozytywnie, bez przesady.

Nagłówek : 3 / 5

Kobieta oplata mężczyznę i ściąga mu gatki odsłaniając blady tyłeczek.
Widać, że się lubią. Taki pozytywny przekaz emocji ? Żartuję. Kolorystycznie pasuje, a czy mi się podoba? Hm... Tutaj potrzeba chwili zastanowienia. Nie chodzi mi o to, że obrazek pokazuje taką a nie inną sytuację. Patrzę na to neutralnie. Pokazuje, że masz charakterek i przelewasz go na bloga. Niektórzy mogą być zgorszeni, czy zawstydzeni. Mi nawet nie o to chodzi. Po prostu mam taki a nie inny charakter, a ja sama reaguję na konkretnie tyłeczek tego pana z jakąś… rezerwą. Brak opalenizny tak dosadnie podkreślony czarną barwą nagłówka nie przypadł mi do gustu. Nie warto, byś przez to zmieniała nagłówek, do czego nie namawiam, a jedynie pokazuję jakie zdanie na ten temat mogą mieć ludzie o zbliżonych do mnie charakterach. Czy mam powiedzieć coś więcej? Chyba już nic.

Treść : 5 / 10

Pamiętnik, dużo humoru i ironii – stwierdzam po przeleceniu kilku postów, co zrobiłam jakiś czas temu goszcząc tego bloga w swojej ( zarastającej, wiem) kolejce. „Jeden strzał znikąd masz zagadki problem… - tytuł się nie kończy i brakuje cudzysłowie ( słownik wskazuje na taką pisownię, czyżby…?) na końcu. A właściwie kończy się, tylko, że już w poście. Zaintrygowało mnie to, tym bardziej, że z początku nie zauważyłam w ogóle tych kresek. Zaczęło się od zwierzeń. Czytam dalej. A, wrócę do tematu, a także jego dalszego ciągu – brak znaków interpunkcyjnych uniemożliwia mi całkowite pojęcie słów, które napisałaś. Proch, ogień, zagadka… Pogubiłam się. A to na początku postu nie wróży nic dobrego. Popełniłaś błąd, przez co przez chwilę nie zrozumiałam przekazu „… pomyślałam, że nie żyję.”. Potem jakże spóźniona inteligencja podpowiedziała mi, że prawdopodobnie się pomyliłaś. Post był obfity w zwierzenia, ale bez zanudzania i podawania zbędnych informacji. Mówiłaś co czujesz, tu i teraz, coś w stylu magazynu „live24”. „Człowiek rodzi się po to by umrzeć i nie ma pojęcia po co żyje…” – długi temat, tak jak poprzedni, ale też mnie zainteresował. Zaczęło się od zdania „Wszystko obrzydza...!”. Użyłabym innego, aczkolwiek o tym przypomnę potem. Trochę nie podobało mi się to dokładne opisywanie - zjadłam dwie kanapki…”. Rozumiem, że to taki typ pamiętnika, jak na razie nie przeszkadzały mi te detale, ponieważ opisujesz ze szczegółami, ale nie zanudzasz. Tutaj już była lekka przesada. Czy przestalibyśmy czytać gdybyś zjadła 2 i ¾ kanapki? „Więc jak ten świniak i zginął wujek poszedł w jakieś bagna i upadł. Dostał wylewu. podobno stracił orientacje…” – podkreślona część pozostaje niezrozumiała, a zakreślona kursywą błędna. Kojarzy mi się z inną orientacją. „Do kościoła pojechałam z Szymonem w Budyniem…” - chyba z Budyniem? Znowu te szczegóły, znowu! „Że jak poleci mi łza musi być jakiś konkrety powód.” – że nie używamy na początku, prawda? Potem już długa „spowiedź” na którą zabrakło mi chęci i sił. Bo wiem, że byłoby ciągle to samo, bez większej inicjatywy. „Och, ach i tak dalej” - wszole słynę ze skojarzeń, teraz także. Głównie dlatego wybrałam ten post, chociaż wiem, że nie będzie o tym, co mi się skojarzyło. „Poszłam gdzieś na blok” – bok? Opisujesz święta. Temat banalny, ale poczytajmy. „Niby wszystko gra stoję (bo akurat była chwila w której się stoi).” – Po co się z takich rzeczy tłumaczysz? Czytelnicy są w miarę inteligentni ( podobno), powinni zrozumieć o co chodzi! Generalnie znowu te zwierzenia, już mnie do szału doprowadzają. Rozumiem, że to taki typ bloga, tak piszesz, twoje prawo, ale mi się nie podoba. Osoba która nie ingeruje bezpośrednio w twoje życie może poczuć się znużona. Kilka refleksji ci wyszło – czemu więc nie zdecydujesz się na nie? Podsumowując – raz lepiej, raz gorzej.

Ortografia i poprawność językowa : 5 / 10

„Poszłam gdzieś na blok” – bok
„Przecież bym nie musiała chodzić, ale musiałam!” – powtórzenie.
Wszysrko – wszystko, ( o zgrozo w tytule! )
Pokazuje- pokazuję ( w tym kontekście)
„I’m happy becouse free time” – w tłumaczeniu brzmi ‘”jestem radosna bo wolny czas” - brzmi dziwnie, nieprawdaż? Wolałabym „ I’m happy becouse’ s free time” czy coś w tym stylu.

Układ : 4 / 5

Już pisałam, że nie rozumiem sensu wstawiania fotek aktorki i tego mężczyzny. Jestem ciekawa dlaczego je wkleiłaś. Poza tym niczego nie jest w nadmiarze, ewentualnie skróciłabym, czy przeniosła gdzieś linki. Podoba mi się, że opisałaś siebie, aczkolwiek zrobiłaś to banalnie i pobieżnie…

Temat : 3 / 5

Trzeba przyznać, że piszesz konsekwentnie. Zdecydowałaś się na dokładny pamiętnik i tak jest. Aczkolwiek sądzę, że warto byś czasami napisała trochę refleksji. W jakimś tam poście zaczęłaś już pisać coś w stylu właśnie takich przemyśleń a potem napisałaś mniej więcej „ dobra, zaczęłam robić refleksje, wracam do pamiętnika…” – gasisz sama siebie! A nuż stworzysz coś bardzo oryginalnego, coś co podbije czyjeś serce?

Podsumowanie : 27 / 60
Ocena : dostateczna

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz